Dodatek relokacyjny w Szwecji. Rząd zleca analizę

Dodatek relokacyjny w Szwecji może wrócić. Rząd chce, by bezrobotni łatwiej przenosili się tam, gdzie są oferty pracy.

Dodatek relokacyjny w Szwecji wrócił do rządowej debaty. Jak podaje DN, rząd zlecił Arbetsförmedlingen przygotowanie propozycji nowego wsparcia dla bezrobotnych, którzy mogą podjąć pracę w innej miejscowości, ale barierą są koszty przeprowadzki.

Według Dagens Nyheter celem ma być zwiększenie mobilności na rynku pracy, ponieważ bezrobocie różni się wyraźnie między regionami kraju. Minister rynku pracy Johan Britz powiedział gazecie, że wsparcie ma trafiać do osób, które nie mogą przyjąć pracy w innym regionie właśnie z powodu kosztów przeprowadzki. Z tego samego materiału wynika też, że Arbetsförmedlingen ma przedstawić rządowi swoje propozycje na początku przyszłego roku.

Dodatek relokacyjny ma zwiększyć mobilność

Nowy model nie ma być ograniczony tylko do jednego kierunku przeprowadzek. Jak wynika z omówienia publikacji DN, rząd chce stworzyć rozwiązanie o charakterze ogólnym, a nie wyłącznie instrument dla osób przenoszących się z południa na północ. To ma odróżniać nową propozycję od dawnych działań, które były silnie związane z konkretną sytuacją regionalną.

W tle jest nierówna sytuacja na rynku pracy. DN, wskazuje, że rząd uzasadnia ruch tym, iż w części kraju brakuje rąk do pracy, a w innych regionach bezrobocie pozostaje wyraźnie wyższe. Z perspektywy rządu wsparcie relokacyjne ma pomóc tam, gdzie sam koszt przeprowadzki blokuje podjęcie zatrudnienia.

Norrland wraca do debaty

Temat podobnych zachęt pojawiał się już wcześniej w północnej Szwecji. SVT informował już w 2021 roku, że rząd nie wykluczał wtedy szczególnego flyttbidrag, aby zwiększyć napływ pracowników do regionów objętych przemysłowym boomem. W tym samym czasie w innych materiałach SVT pojawiały się głosy, że wsparcie przeprowadzki powinno być elementem szerszej odpowiedzi państwa na rosnące potrzeby kadrowe na północy.

Do sprawy wrócono także w tym miesiącu. W materiale SVT o Örnsköldsvik podano, że rządowa koordynatorka ds. przemysłu Kristina Alvendal zapowiedziała pakiet propozycji, który ma ułatwić budowę mieszkań i zwiększyć „jobbflyttandet” w kraju. W tej samej publikacji powiedziała, że analizowane są różne formy flyttbidrag, a równolegle mają pojawić się propozycje dotyczące ulg w spłacie kredytów studenckich dla osób, które zdecydują się podjąć pracę na przykład w Örnsköldsvik.

Stare flyttbidrag i pamięć północy

Dzisiejsza dyskusja dotyka też wrażliwego tła historycznego. Z archiwalnego materiału SVT wynika, że pod koniec lat 60. około 225 tys. osób z północnej Szwecji miało zostać zmuszonych do przeprowadzki na południe z powodu braku pracy. W debacie publicznej tamtych lat Arbetsmarknadsstyrelsen zyskał nawet potoczne określenie „alla måste söderut”.

Właśnie w odpowiedzi na tamtą falę wyjazdów narodziła się kampania „Vi flytt’ int”, przypomniana przez SVT. Obecny spór dotyczy już innej sytuacji gospodarczej, ale sam mechanizm pozostaje podobny: państwo znów rozważa, jak silnie powinno wspierać przemieszczanie się ludzi za pracą. Tym razem pierwsze konkretne propozycje ma przedstawić Arbetsförmedlingen.

Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.