fbpx

Demonstracje antyrasistowskie w Sztokholmie i Helsinkach

W Sztokholmie i Helsinkach w tym tygodniu odbyły się jednocześnie dwie demonstracje, popierające ruch #BlackLivesMatter. W stolicy Finlandii manifestacja przebiegła bezproblemowo. Gorzej było w Szwecji, gdzie policjanci użyli gazu łzawiącego wobec niektórych protestujących.

W środę wieczorem grupa demonstrantów zebrała się na Placu Senackim w centralnej części Helsinek. Celem był protest wobec brutalności policji w odniesieniu do osób czarnoskórych po zamieszkach w USA, w wyniku których zmarł George Floyd.

Było to pokojowe zgromadzenie, w którym uczestniczyli wszyscy: osoby starsze i młodsze, o czarnej i białej skórze, artyści i przedsiębiorcy, aktywiści i zwykli obywatele. Protestujący postanowili uklęknąć w geście solidarności z Afroamerykanami, którzy prześladowani są w Stanach Zjednoczonych. Potem nastąpiły przemówienia, podczas których podjęto m.in. tematy białej supremacji i rasizmu w Finlandii. Wspomniano też ofiary z Ameryki.

Według organizatorów manifestacja była „deklaracją solidarności”, mającą wesprzeć ruch #BlackLivesMatter. Aktywistka Sasha Huber wyraźnie podkreśliła, że segregacja rasowa jest problemem wykraczającym poza same tylko Stany Zjednoczone.

„To, co dzieje się obecnie, stanowi powrót do czasów kolonializmu. Ludzie mają tego dość. Rasizm jest poważnym problemem, którym dotknięte są państwa dookoła świata. To coś, co martwi mnie większość mojego życia”, grzmiała Huber przy mównicy.

Starszy posterunkowy Janne Korhonen z policji helsińskiej szacuje, że w zgromadzeniu wzięło udział 3000 osób (o 2500 więcej niż zakładają restrykcje związane z COVID-19). Korhonen powiedział, że organizowanie takich masowych spotkań wciąż wiąże się z ogromnym ryzykiem infekcji.

„Sytuacja nie jest prosta. Ciężko byłoby zabronić demonstracji poświęconej rasizmowi. Musimy poradzić sobie z tą sytuacją i pozostaje nam liczyć, że koronawirus nie będzie się dalej rozprzestrzeniał wśród protestujących. A jeśli się rozprzestrzeni – niewiele będziemy mogli na to poradzić”, powiedział policjant podczas manifestacji.

W tym samym czasie podobne zgromadzenie zorganizowano w stolicy Szwecji. Sytuacja przybrała bardziej dramatyczny obrót. Protestujących było kilkuset i przybyli oni na Plac Sergela w centrum miasta.

Szwedzki rząd wprowadził kilka tygodni temu przepisy, według których w miejscu publicznym nie może spotkać się więcej niż pięćdziesiąt osób. Zostały one pogwałcone przez tłum demonstrantów. Do zgromadzenia doszło wieczorem, ale już po godzinie 17:00 na placu było więcej niż 50 ludzi.

„Zachęcaliśmy uczestników, by poszli do domów, ale nas nie słuchali”, relacjonuje rzecznik lokalnej policji Mats Eriksson.

Koniec końców, w spotkaniu wzięło udział ponad 1000 osób. Założenia były takie same, jak w Helsinkach: uczestnicy chcieli wesprzeć społeczność osób czarnoskórych. Wśród demonstrantów były też grupy, które wykrzykiwały nienawistne hasła, kierowane do partii parlamentarnych i stróżów prawa. Niektórzy wołali: „Pie**olić policję!”, a inni mieli ze sobą transparenty z akronimami „ACAB” („all cops are bastards” – wszyscy policjanci to łajdaki).

Do uklęknięcia w imię solidarności z osobami czarnoskórymi namawiano też samych funkcjonariuszy policji. Mediom udało się uchwycić zdjęcie jednej sztokholmskiej policjantki, która klęcząc trzymała w dłoniach transparent z wypisanym hasłem: „Cisza białych to przemoc” (w oryginale: „White silence is violence”).

Tweet: „Policjantka klęczy przy demonstrantach, którzy głosili, że nienawidzą jej kolegów”

Wkrótce potem doszło też do starcia między policjantami a niektórymi protestującymi w metrze. W pewnych przypadkach trzeba było wykorzystać gaz łzawiący.

Podobne manifestacje miały miejsce w krajach dookoła świata. W USA policjanci próbują stłumić niektóre zgromadzenia: kraj nadal boryka się z falą epidemii koronawirusa, a codziennie umiera tu wielu ludzi.

Strona główna Szwecja Sztokholm Demonstracje antyrasistowskie w Sztokholmie i Helsinkach

Warto przeczytać

Duński rząd chce odesłać uchodźców syryjskich do domu

Rząd Danii rozważa odesłanie uchodźców z Syrii z powrotem do domu, argumentując to sytuacją w kraju: obszary znajdujące się pod władaniem Baszara...

Norwegia: badania nad związkiem witaminy D z koronawirusem

140 tys. Norwegów bierze udział w organizowanych na szeroką skalę badaniach dotyczących COVID-19. Częścią badań jest kwestia powiązań między wirusem a działaniem...

Rekordowe zimne lato w Szwecji. -3,3 stopnia w lipcu

W sobotę w większości miejsc w Szwecji było mniej niż 20 stopni Celsjusza. W kilku miejscach, takich jak Harstena oraz północnej Ölands, odnotowano temperaturę powyżej 20...