Cofnięcie prawa jazdy w Szwecji osiągnęło w 2025 roku jeden z najwyższych poziomów w historii. Jak podał Urząd Transportu – Transportstyrelsen, w ubiegłym roku wydano 39 949 decyzji o odebraniu prawa jazdy, czyli o 3,2 proc. więcej niż w 2024 roku.
Według tego samego komunikatu jest to najwyższa liczba, jeśli nie liczyć lat pandemii. Urząd wskazuje, że najczęstszą przyczyną cofnięcia uprawnień pozostają poważne wykroczenia drogowe, przede wszystkim znaczne przekroczenia prędkości. Wśród powodów wymieniono też przejazd na czerwonym świetle i niezachowanie odpowiedniego odstępu od pojazdu jadącego z przodu.
Cofnięcie prawa jazdy w Szwecji najczęściej za poważne wykroczenia
W opublikowanych danych Transportstyrelsen podał, że najwięcej decyzji dotyczyło kategorii określanej jako „jedno istotne naruszenie”, do której zalicza się zwykle poważne przekroczenie prędkości. W 2025 roku takich przypadków było 21 114, wobec 19 281 rok wcześniej. Wzrosła też liczba cofnięć za kilka mniejszych naruszeń – z 1 873 do 2 433 – oraz za ucieczkę z miejsca zdarzenia, z 139 do 289.
Benny Carlstedt-Duke z urzędu wyjaśnił w komunikacie, że rośnie liczba cofnięć prawa jazdy z powodu poważnych wykroczeń drogowych. Zaznaczył, że zwykle chodzi o rażące przekroczenia prędkości, ale podstawą decyzji może być też przejazd na czerwonym świetle albo jazda bez zachowania bezpiecznej odległości.
Dane pokazują też, że wysoka pozostaje liczba decyzji z powodów medycznych. W 2025 roku odnotowano 6 234 cofnięcia prawa jazdy z tej przyczyny, a w 2024 roku było ich 7 173. Rok wcześniej urząd informował, że niemal co trzecia decyzja o odebraniu prawa jazdy była związana właśnie z powodami zdrowotnymi albo brakiem wymaganych zaświadczeń lekarskich.
Zbyt mały odstęp też może skończyć się utratą prawa jazdy
Wątek niezachowania odstępu pojawia się nie tylko w statystykach urzędu. W materiale TV4 z lipca 2025 roku pokazano wspólne badanie stacji i drogówki na autostradzie E6 pod Helsingborgiem. Z 100 obserwowanych kierowców 34 jechało zbyt blisko auta przed sobą, a 14 przypadków policjant ocenił jako tak poważne, że mogłyby skończyć się odebraniem prawa jazdy.
W tym samym materiale policjant drogowy Joakim Abrahamsson mówił, że przy odpowiednich zasobach można byłoby każdego dnia zatrzymywać na tej trasie setki kierowców i nakładać mandaty, a w części przypadków także odbierać im prawo jazdy. TV4 przypomniała też klasyczną zasadę trzech sekund, stosowaną do oceny, czy odstęp od poprzedzającego pojazdu jest wystarczający.
Zimą zalecany odstęp powinien być większy
Do tej samej zasady odniósł się Sveriges Radio. W materiale P4 Västerbotten Magnus Holmberg z Umeå Trafiksäkerhetscenter mówił, że na zimowej nawierzchni trzy sekundy to za mało i proponował „zasadę sześciu sekund”. Chodzi o wydłużenie odstępu między pojazdami, aby zmniejszyć ryzyko zderzenia przy śliskiej jezdni.
Nowe statystyki Transportstyrelsen pokazują, że cofnięcie prawa jazdy w Szwecji coraz częściej wiąże się z naruszeniami ocenianymi jako poważne zagrożenie w ruchu drogowym. Wśród nich urząd wymienia nie tylko prędkość, ale też zachowania, które wielu kierowców traktuje jako mniej istotne, takie jak jazda zbyt blisko poprzedzającego auta.
