Ceny paliw w Szwecji ponownie wzrosły po kilku podwyżkach z rzędu. Według aktualnego cennika Circle K dla klientów firmowych benzyna 95 kosztuje 19,19 koron za litr, a diesel 22,14 koron za litr.
Jak wynika z cennika Circle K, 24 kwietnia cena benzyny miles 95 wzrosła o 25 öre. Cena oleju napędowego miles diesel wzrosła tego samego dnia o 30 öre.
Ceny paliw w Szwecji po nowych podwyżkach
Cenniki dla klientów firmowych są często traktowane jako wskaźnik zmian, które odczuwają również kierowcy tankujący na stacjach. Według Circle K benzyna miles 95 kosztuje obecnie 19,19 koron za litr, a benzyna 98 – 20,49 koron za litr.
Wyższe są także ceny diesla. Circle K podaje, że miles diesel kosztuje 22,14 koron za litr. W przypadku miles+ diesel cena wynosi 22,73 koron za litr.
Podwyżki objęły również inne paliwa. HVO100 kosztuje 30,09 koron za litr, a E85 – 15,94 koron za litr. Przy HVO100 wzrost wyniósł 30 öre, a przy E85 – 40 öre.
Podatek paliwowy ma spaść od 1 maja
Część podwyżek może zostać złagodzona przez czasową obniżkę podatku. Jak informuje rząd Szwecji, zaproponowano obniżenie podatku od benzyny i oleju napędowego do minimalnego poziomu dopuszczonego w UE.
Obniżka ma obowiązywać od 1 maja do 30 września 2026 roku. Według rządu ma ona przeciwdziałać rosnącym cenom paliw, związanym z trwającym kryzysem wokół Iranu.
Circle K podaje w swoim cenniku, że od 1 maja podatek od benzyny zostanie obniżony o 1,025 korony za litr z VAT. W przypadku diesla obniżka wyniesie 40 öre za litr z VAT, a dla E85 – 16 öre za litr z VAT.
Według Omni, Riksdag zatwierdził czasową obniżkę podatku od paliw. Reforma ma kosztować państwo około 1,6 miliarda koron w formie niższych wpływów podatkowych.
Ekspert ostrzega przed 30 koronami za litr
Mimo planowanej obniżki podatku część ekspertów ostrzega przed dalszym wzrostem cen. Dagens Arena cytuje Christiana Kopfera, analityka surowcowego w Arctic Securities, który ocenia, że cena benzyny przy dystrybutorze może sięgnąć 30 koron za litr.
Kopfer wskazuje na konflikt wokół cieśniny Ormuz i problemy z transportem ropy. Według niego obecnie część rynku korzysta jeszcze z zapasów, dlatego fizyczne braki nie są wszędzie widoczne.
Ekspert ocenia, że w kolejnych etapach problem może dotknąć najpierw diesla, a później benzyny. Diesel ma szczególne znaczenie dla transportu, statków i rolnictwa.
„Być może kwestia ta zostanie częściowo rozwiązana poprzez »dobrowolne« ograniczenie konsumpcji, wynikające z tak znacznego wzrostu cen. Częściowo będzie to wymuszone przez państwo” – powiedział Christian Kopfer w rozmowie z Dagens Arena.
Kierowcy czekają na niższy podatek
Dla kierowców najbliższą konkretną zmianą jest obniżka podatku od 1 maja. Nie oznacza ona jednak gwarancji trwałego spadku cen na stacjach, ponieważ końcowa cena zależy także od rynku ropy, kursów walut i decyzji sieci paliwowych.
Premier Ulf Kristersson pisał wcześniej na Facebooku, że osoby potrzebujące samochodu powinny móc zawieźć dzieci do szkoły i dojechać do pracy. Rząd przedstawia obniżkę podatku jako odpowiedź na wyższe koszty energii i paliw.
Czasowa obniżka ma zakończyć się 30 września 2026 roku. Po tym terminie przepisy podatkowe mają wrócić do wcześniejszego poziomu, jeśli nie zapadną nowe decyzje polityczne.
