Wyższe ceny paliw w Szwecji? Minister od razu odrzuca propozycje

Rządowa komisja proponuje wyższe ceny paliw w Szwecji, ale minister Johan Britz od razu odrzuca podwyżki podatków.

Rządowa komisja w Szwecji proponuje podwyżkę podatku od paliw, wyższy obowiązek redukcji emisji i zmiany w podatku od pojazdów. Według wyliczeń ceny benzyny i diesla mogłyby wzrosnąć przy dystrybutorze o około 3 korony za litr. Pełniący obowiązki ministra klimatu i środowiska Johan Britz od razu odrzucił jednak ten kierunek.

Propozycje przygotował Svante Mandell z Konjunkturinstitutet w ramach rządowej Styrmedelsutredningen. Zadaniem komisji było wskazanie narzędzi, które pomogą Szwecji wycofywać paliwa kopalne, osiągnąć cel klimatyczny do 2045 r. i wypełnić zobowiązania wobec Unii Europejskiej.

Ceny paliw w Szwecji wracają do debaty

Najmocniejsza część propozycji dotyczy cen paliw. Komisja wskazuje, że aby przyspieszyć elektryfikację i ograniczać emisje, benzyna i olej napędowy powinny być droższe. Według Svante Mandella chodzi o wzrost o około 3 korony za litr przy dystrybutorze, do poziomu porównywalnego z krajami sąsiednimi.

- Reklama -

Jednym z narzędzi miałaby być podwyżka podatku energetycznego od paliw o 1,80 korony za litr. Drugim — stopniowe podniesienie reduktionsplikt, czyli obowiązku ograniczania emisji z paliw poprzez m.in. domieszkę biopaliw.

Według propozycji reduktionsplikt miałby wzrosnąć do 21 procent w 2028 r., 23 procent w 2029 r. i 25 procent w 2030 r. Obecnie obowiązek dla benzyny i diesla wynosi 10 procent.

- Reklama -

Minister mówi: to ślepa uliczka

Pełniący obowiązki ministra klimatu i środowiska Johan Britz z Liberalerna od razu zaznaczył, że rząd nie chce w krótkim okresie podnosić ani reduktionsplikt, ani podatków od diesla. Jego zdaniem wcześniejsza szwedzka polityka oparta na tym narzędziu okazała się „ślepą uliczką”.

Britz wskazuje zamiast tego na elektryfikację. Według niego większe znaczenie powinny mieć zachęty, które sprawią, że więcej osób wybierze samochód elektryczny przy wymianie auta. Minister pozytywnie ocenił też pomysł obniżenia podatku od energii elektrycznej.

- Reklama -

Sprzeciw wobec podwyżek sygnalizowali również minister finansów Elisabeth Svantesson oraz lider Sverigedemokraterna Jimmie Åkesson. Oznacza to, że najostrzejsze propozycje komisji już na starcie mają bardzo trudną drogę polityczną.

Co oznacza reduktionsplikt?

Reduktionsplikt to szwedzki system, który nakłada na firmy paliwowe obowiązek zmniejszania emisji gazów cieplarnianych z benzyny i diesla. W praktyce może to oznaczać większy udział paliw odnawialnych, ale także wyższe koszty przy dystrybutorze.

W ostatnich latach temat był w Szwecji bardzo polityczny. Regeringen wcześniej obniżył wymagania, aby zmniejszyć presję na ceny paliw. Od 1 lipca 2025 r. poziom reduktionsplikt wynosi 10 procent dla benzyny i diesla.

Dlatego nowe propozycje są szczególnie wrażliwe społecznie. Dotyczą kierowców, osób dojeżdżających do pracy, mieszkańców mniejszych miejscowości oraz firm zależnych od transportu.

Nie jest to jeszcze nowa ustawa

Dla Polaków mieszkających w Szwecji najważniejsze jest jedno: obecnie mowa o propozycjach komisji, a nie o przyjętych zmianach. Minister już zapowiedział sprzeciw wobec podwyższania cen paliw w krótkim okresie.

Jednocześnie temat nie znika. Szwecja nadal musi ograniczać emisje, rozwijać elektryfikację i realizować zobowiązania klimatyczne. Rządowa komisja została powołana właśnie po to, aby wskazać, jakie narzędzia mogą doprowadzić kraj do celu klimatycznego w 2045 r.

W praktyce oznacza to dalszy spór o to, kto zapłaci za transformację: kierowcy tankujący benzynę i diesel, państwo przez dopłaty i niższy podatek od prądu, czy firmy i sektor transportowy.

Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.