67 miliardów koron za tańsze paliwo. W Szwecji narasta spór

Obniżki cen paliw w Szwecji mają kosztować około 67 mld koron. Ceny na stacjach mogą stać się ważnym tematem wyborów.

Obniżki cen paliw wprowadzone lub zapowiedziane przez partie Tidö mają kosztować około 67 miliardów koron. Według Dagens Industri ceny na stacjach benzynowych mogą stać się jednym z głównych tematów najbliższej kampanii wyborczej w Szwecji.

Spór dotyczy nie tylko podatków, ale też polityki klimatycznej i wsparcia dla samochodów elektrycznych. Rządzący stawiają na niższe ceny przy dystrybutorach, a opozycja i partie zielone podnoszą temat emisji oraz długoterminowych celów klimatycznych.

Debata zaostrzyła się po kalkulacjach pojawiających się w Partii Umiarkowanych. Według tych wyliczeń bardziej ambitna reduktionsplikt, czyli obowiązek ograniczania emisji przez domieszkę biopaliw, mogłaby podnieść ceny paliw nawet o 10 koron za litr.

- Reklama -

Partia Zielonych odrzuca te dane jako „liczbę strachu” i twierdzi, że po ustabilizowaniu systemu wzrost wyniósłby raczej 2–3 korony za litr. Dla kierowców w Szwecji oznacza to, że ceny paliw mogą być jednym z najbardziej odczuwalnych tematów wyborczych.

Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.