Nowe tak zwane „superbakterie” mają stanowić zagrożenie dla Szwecji i pozostałej części Europy. Rozprzestrzenianie się bakterii odpornych na antybiotyki nabrało tempa w związku z inwazją Rosji na Ukrainę.
Według estońskiego serwisu Delfi i fińskiego Iltalehti powodem ma być sposób leczenia rannych żołnierzy blisko frontu. W szpitalach polowych są oni poddawani operacjom ratunkowym i otrzymują leczenie wysokimi dawkami antybiotyków, co ma przyspieszać uodpornianie się bakterii.
Jak podają te media, konsekwencje mogą dotyczyć także reszty Europy, w tym Szwecji. Ma to wynikać z faktu, że wielu żołnierzy jest przewożonych do krajów Europy Zachodniej w celu dalszego leczenia. Zwiększa to ryzyko rozprzestrzeniania się opornych bakterii w szpitalach również w Europie, co skłania naukowców do podniesienia alarmu.
„Według ekspertów europejskie systemy opieki zdrowotnej nie są wystarczająco przygotowane na taką sytuację” – pisze Iltalehti.
Szwecja wśród krajów przyjmujących pacjentów z Ukrainy
W tekście zwrócono uwagę, że wielu pacjentów z wojny na Ukrainie jest leczonych w Szwecji. W ramach skoordynowanych działań UE w 2024 r. Szwecja była siódmym co do wielkości krajem przyjmującym w UE, przyjmując 211 z 3800 ewakuowanych pacjentów.
Część z tych osób to pacjenci chorzy na raka, którzy wymagają długotrwałego leczenia, ale opisywane są też przypadki nagłe. „Przyjęliśmy również ewakuowanych żołnierzy z poważnymi obrażeniami odłamkowymi, którzy wymagają zaawansowanej opieki specjalistycznej i rehabilitacji. Ostatecznie chodzi o to, aby pomóc Ukrainie, gdzie opieka zdrowotna od dłuższego czasu znajduje się w bardzo trudnej sytuacji” – powiedział Björn Eriksson, dyrektor generalny Socialstyrelsen, pod koniec 2024 roku.
„Zagrażające życiu” skutki dla leczenia infekcji
Według naukowców, na których powołują się Delfi i Iltalehti, w najgorszym przypadku rozwój sytuacji może osłabić zdolność służby zdrowia do leczenia infekcji. Nawet zwykłe operacje mogą stać się „zagrażające życiu” – pisze Iltalehti.
„Ranni ukraińscy żołnierze są transportowani do wielu krajów Europy Zachodniej w celu leczenia. Jeśli przenoszą bakterie oporne na antybiotyki, mogą one zacząć się rozprzestrzeniać. Wówczas długotrwałe ostrzeżenia naukowców mogą stać się rzeczywistością: rozprzestrzenianie się bakterii opornych na antybiotyki może sprawić, że nawet rutynowa tonsillektomia (operacja usunięcia migdałków, przyp. red.) stanie się poważnym zagrożeniem dla pacjenta” – twierdzi Delfi.
