Burza Anna w Szwecji przeszła nad wschodnim wybrzeżem, przynosząc intensywne opady śniegu i silny wiatr. SMHI wcześniej ogłosiło czerwony alert pogodowy dla części obszarów, a po przejściu najgroźniejszej fazy ostrzeżenia zaczęto łagodzić.
20-30 cm śniegu, lokalnie 32 cm
Tuż po przejściu burzy podawano, że w niektórych miejscach może spaść nawet pół metra śniegu. Według SMHI opady okazały się mniejsze, choć nadal znaczące – większość pomiarów wskazywała 20-30 cm. Najwyższy zanotowany wynik miał wynieść 32 cm w Finnfara w Hälsingland.
Najtrudniejsza sytuacja dotyczyła powiatu Gävleborg. To właśnie tam – według przekazywanych informacji – niemal wszystkie przerwy w dostawie prądu, obejmujące około 4000 gospodarstw domowych, koncentrowały się w okolicach Gävle. Silny wiatr powodował też zaspy, co utrudniało przejazd.
Apel o pozostanie w domu i ograniczenie podróży
W związku z warunkami pogodowymi służby apelowały, by unikać wyjazdów. Na stronach informacyjnych dotyczących sytuacji kryzysowych podkreślano, że w rejonach objętych ostrzeżeniami poruszanie się może być bardzo trudne, a opóźnienia i odwołania w transporcie publicznym są prawdopodobne.
W regionie Gävleborg koordynację działań prowadziły m.in. instytucje regionalne, a Trafikverket miało przemieścić zasoby, w tym pojazdy gąsienicowe i ciężki sprzęt, do wskazanych obszarów.
Utrudnienia w transporcie: pociągi i loty
Burza wpłynęła także na transport kolejowy i lotniczy. Informowano o odwołaniach połączeń oraz utrudnieniach na lotnisku Arlanda, gdzie część rejsów była opóźniona.
Jednocześnie, według przekazywanych komunikatów, sytuacja na drogach miała być spokojniejsza, niż się obawiano. Trafikverket wskazywał, że apele zostały potraktowane poważnie, a podczas intensywnych prac odśnieżania nie doszło do zamknięcia większych dróg.
Po burzy – silny mróz w całym kraju
Po przejściu burzy Anna prognozowano wyraźne ochłodzenie. Według SMHI niż miał utrzymać się nad Morzem Bałtyckim przez kolejne dni, a temperatura od nocy z piątku na sobotę miała spaść poniżej zera nawet na południu kraju. W Norrland spodziewano się dwucyfrowych wartości poniżej zera, a najniższe temperatury miały zbliżać się do -30 stopni.
