Rząd w Szwecji chce zbadać skalę problemu wynajmowania mieszkań w inny sposób niż poprzez umowy z pierwszej ręki i powołuje w tym celu specjalnego śledczego, który ma się temu przyjrzeć, poinformowal minister mieszkalnictwa Johan Danielsson w wywiadzie dla szwedzkiego radia.
Śledczy sprawdzi również możliwość założenia rejestru mieszkań na wynajem, aby można było sprawdzić, kto wynajmuje. Celem jest zidentyfikowanie mieszkań, które są wykorzystywane w handlu najmu, co może być dla przestępczości zorganizowanej sposobem na pranie pieniędzy.
Według rządu, 157 000 mieszkań jest obecnie zajmowanych przez osoby, które nie są w nich zameldowane, co stanowi ok. 10% zasobów czynszowych.
- Matki po 45. roku życia w Szwecji: rośnie wiek, maleje liczba urodzeń
- Miliarderzy inwestują w Grenlandii po deklaracjach Trumpa
- Pozwolenie na pobyt studentów w Finlandii: cofnięcie za pomoc społeczną
- Rybacy i bezpieczeństwo morskie – Europa traci „oczy i uszy”
- Oszczędzanie na emeryturę w Szwecji – ile wystarczy
