Cathrine Edwards z redakcji The Local przed przybyciem do Sztokholmu spośród szwedzkich potraw znała tylko te z menu pobliskiej Ikei. Szybko jednak przekonała się, że tutejsza kuchnia to znacznie więcej niż tylko szwedzkie klopsiki, istnieją także przedziwne zwyczaje żywieniowe.

2. Owoce z mięsem

Łączenie ananasa i szynki w pizzy hawajskiej budzi  duże kontrowersje w Anglii i USA, tak że nie wiem jak czułyby się te osoby, gdyby wybrały się do Szwecji, gdzie owoce z mięsem są jadane często bez żadnych zastrzeżeń. Dżem z borówek czerwonych jest częstym dodatkiem do szwedzkich klopsików, gulaszy lub czarnego puddingu (podobnego do naszej kaszanki lub kiszki), można go spotkać także z naleśnikami, ziemniakami lub tostami. Kolejną dziwną szwedzką rzeczą jest dodawane owoców do zup, szczególnie owoców róży lub jagód. Zupy te są serwowane na zimno lub gorąco, zwykle jako deser lub drink.