18-latkowie mogliby kupować alkohol w Systembolaget. Nowa propozycja w Szwecji

Politycy chcą, aby 18-latkowie mogli kupować w Systembolaget piwo, wino i alkohol poniżej 22 procent. Obecny limit 20 lat nadal obowiązuje.

Lulea, Sweden People waiting their turn to get into the Systembolaget liquor store and social distancing.

Moderaterna chcą obniżyć wiek uprawniający do zakupów w Systembolaget z 20 do 18 lat. Propozycja dotyczy piwa, wina i innych napojów alkoholowych o zawartości alkoholu poniżej 22 procent. To na razie obietnica polityczna, a nie obowiązujące prawo.

Partia premiera Ulfa Kristerssona argumentuje, że osoby pełnoletnie w Szwecji mogą już głosować, robić prawo jazdy, odbywać służbę wojskową i kupować alkohol w restauracjach. Dlatego, zdaniem Moderaterny, powinny mieć również możliwość zakupu słabszych napojów alkoholowych w państwowej sieci Systembolaget.

Co dokładnie proponuje Moderaterna?

Zgodnie z propozycją osoby, które ukończyły 18 lat, mogłyby kupować w Systembolaget alkohol o zawartości poniżej 22 procent. W praktyce chodziłoby przede wszystkim o piwo, wino, cydr i inne słabsze napoje alkoholowe.

- Reklama -

Obecny limit 20 lat miałby zostać utrzymany dla mocniejszych alkoholi, czyli napojów powyżej 22 procent. Moderaterna zapowiadają również, że skutki takiej reformy powinny zostać później ocenione.

To ważne rozróżnienie: propozycja nie oznacza pełnego otwarcia Systembolaget dla wszystkich 18-latków na każdy rodzaj alkoholu. Dotyczy tylko części asortymentu.

- Reklama -

Dlaczego partia chce zmiany?

Moderaterna wskazują, że spożycie alkoholu wśród młodych w Szwecji spadło w dłuższej perspektywie. Dane Folkhälsomyndigheten pokazują, że wszystkie stosowane miary wskazują na ogólny spadek konsumpcji alkoholu wśród młodzieży w Szwecji w XXI wieku. W 2024 roku 35 procent uczniów klasy 9 deklarowało, że piło alkohol w ostatnich 12 miesiącach, a w drugiej klasie gimnazjum ponadpodstawowego było to 69 procent.

Partia argumentuje też, że część młodych osób i tak zdobywa alkohol poza kontrolowanym systemem — na przykład z przemytu, od innych osób lub z domowej produkcji. Według Moderaterny zakupy w Systembolaget odbywałyby się w bardziej kontrolowanym środowisku.

- Reklama -

Obecne zasady w Szwecji

Dziś osoba, która ma 18 lat, może w Szwecji kupić alkohol w restauracji, pubie lub barze, ale nie może kupować alkoholu w Systembolaget. Tam obowiązuje granica 20 lat. Systembolaget wyjaśnia, że jednym z powodów obecnego limitu jest ograniczanie tzw. „kupowania dla młodszych”, czyli przekazywania alkoholu osobom niepełnoletnim przez starszych znajomych lub rodzeństwo.

Systembolaget zwraca również uwagę, że w restauracji personel ma obowiązek odmówić dalszej sprzedaży osobie zbyt nietrzeźwej. Przy zakupie alkoholu do domu taka kontrola wygląda inaczej.

Podobne zasady w Finlandii i Norwegii

Moderaterna odwołują się do rozwiązań obowiązujących w Finlandii i Norwegii. W Finlandii osoby, które ukończyły 18 lat, mogą kupować napoje alkoholowe do 22 procent, natomiast osoby po ukończeniu 20 lat mogą kupować wszystkie rodzaje alkoholu.

W Norwegii także obowiązuje rozróżnienie według mocy alkoholu: napoje poniżej 22 procent nie mogą być sprzedawane osobom poniżej 18 lat, a dla mocniejszych alkoholi obowiązuje wyższy limit wieku.

Co to oznacza dla Polaków mieszkających w Szwecji?

Na razie nic nie zmienia się w praktyce. Polacy mieszkający w Szwecji, rodziny z nastoletnimi dziećmi oraz młodzi dorośli powinni pamiętać, że obecnie zakupy w Systembolaget nadal są dozwolone dopiero od 20. roku życia.

Jeśli propozycja zostałaby kiedyś przyjęta, największe znaczenie miałaby dla osób w wieku 18–19 lat. Mogłyby one kupować w Systembolaget słabsze napoje alkoholowe, ale nadal nie miałyby prawa kupować mocniejszych alkoholi powyżej 22 procent.

Na ten moment nie podano daty wejścia w życie takich zasad. Propozycja Moderaterny ma charakter polityczny i wymagałaby dalszych decyzji, zanim mogłaby stać się obowiązującym prawem.

Udostępnij
Follow:
Twórca i redaktor Skandynawiainfo.pl, portalu, który od 2015 roku dostarcza polskim czytelnikom aktualne i możliwie bezstronne informacje o Szwecji oraz krajach nordyckich. Od lat przygląda się Skandynawii „od środka”, a nie z perspektywy folderów turystycznych – pisze prosto i konkretnie o tym, co się zmienia, dlaczego to ważne i jak może wpływać na codzienne życie, szczególnie Polaków mieszkających w regionie. Skupia się na tematach społecznych i praktycznych, dbając o rzetelność, kontekst i spokojny, rzeczowy ton.