Potężna eksplozja w Malmö w dzielnicy Rosengård w niedzielny poranek była prawdopodobnie zamierzona jako zagrożenie – poinformował rzecznik prasowy policji.

Policja otrzymała pierwsze zgłoszenie o wybuchu na klatce schodowej w budynku mieszkalnym około drugiej w nocy w niedzielę.

Nie wiadomo na kogo bomba była wycelowana, nie wiadomo w tej chwili nic. Zbrodnia jest początkowo klasyfikowana jako niebezpieczne zniszczenie.

Wybuch uszkodził kilka drzwi w budynku, ściany oraz windę ale nikt nie został ranny, a mieszkańcy nie musieli być ewakuowani.

„Gdyby ktokolwiek wchodził na klatkę schodową podczas detonacji, wówczas istniałoby ryzyko zranienia,” powiedział policyjny rzecznik prasowy Fredrik Bratt.


Policja przeprowadziła wywiad z wszystkimi mieszkańcami budynku, ale nie aresztowała nikogo podejrzanego w tej sprawie.  

Rzecznik prasowy powiedział, że funkcjonariusze prowadzący dochodzenie w tej sprawie będą teraz badać życie mieszkańców budynku, próbując zrozumieć, czy ktoś ma powody, by im grozić.