W środę zginął zasztyletowany 17-letni uczeń, który przybył do Szwecji jako nieletni uchodźca bez opieki. Do zdarzenia doszło w liceum w południowej części Sztokholmu.

W związku ze zdarzeniem został zatrzymany 16-letni uczeń liceum w Enskede.

„Obecnie powołaliśmy sztab kryzysowy,” powiedziała Ingela Wihlner z rady szkoły.

„Mamy dużo świadków, którzy widzieli poszczególne części całego zdarzenia,” powiedział Sven-Erik Olsson, rzecznik prasowy sztokholmskiej policji.

Ofiara, 17-letni chłopak przybył do Szwecji jako uchodźca bez opiekunów. Policja poinformowała już o jego śmierci prawnych opiekunów chłopaka oraz osoby zapewniające mu miejsce zamieszkania.

Do ugodzenia nożem doszło w środę w porze lunchu. Rada szkoły zdecydowała o zamknięciu placówki na resztę dnia, jednak w czwartek szkoła ma działać normalnie. Na miejscu wciąż pracują policyjni technicy.

Policja wciąż nie ustaliła co było przyczyną kłótni.

„Otrzymaliśmy wezwanie do bójki w szkole. Zanim dotarliśmy na miejscu, dowiedzieliśmy się, że jedna osoba została ugodzona i rzeczywiście do takiego zdarzenia tam doszło,” powiedział Sven-Erik Olsson.

Ofiara została przewieziona do szpitala Karolinska, jednak zmarła w drodze. Policja rozpoczęła śledztwo w sprawie morderstwa.

Podejrzany 16-latek został zatrzymany niedługo po zdarzeniu w pobliżu szkoły.

Nie ujawniono więcej informacji o podejrzanym, jednak policja rozmawiała z wieloma uczniami, którzy widzieli bójkę.

„Czuję się okropnie,” powiedział agencji TT jeden z nauczycieli.

Anna Ekström, szwedzka minister szkolnictwa powiedziała w wywiadzie: „Przyjęłam tą okropną wiadomość ze smutkiem i przerażeniem. Moje myśli są obecnie z ofiarą i jej bliskimi. Myślę także o wszystkich uczniach i nauczycielach z liceum w Enskede Gård.