Szwedzki sąd przeciwny nagości w pralni

916

Pamiętacie lokatora, który urządził wielką awanturę po otrzymaniu wiadomości o wypowiedzeniu mieszkania za zbyt częste odkurzanie i chodzenie po ogólnodostępnej pralni całkowicie nago?  

Najpierw krótkie przypomnienie tej historii.

W czerwcu, szwedzki trybunał ds. wynajmu zezwolił 65 letniemu właścicielowi nieruchomości na wyrzucenie lokatora po skargach na jego specyficzne zachowanie.

Mieszkańcy skarżyli się, że mężczyzna odkurza po 2-3 godziny za jednym razem, często zostawia włączony odkurzacz na balkonie i puszcza głośną muzykę. Lokator twierdził, że głośna muzyka jest konieczna do zagłuszenia odkurzanie, ale innym mieszkańcom i właścicielowi nie spodobało się takie tłumaczenie.

Oskarżono go także o tak często i długie branie pryszniców, że doprowadziło to do uszkodzeń wywołanych nadmiarem wody. A także o to, że we wspólnej pralni paradował całkiem nagi.   

Mężczyzna przeciwstawiał się tym zarzutom i odwołał się od decyzji trybunału do sądu apelacyjnego w Svea.

Jednak w apelacji podtrzymano poprzednie orzeczenie.

Stwierdzono w nim, że mężczyzna korzystał ze wspólnej pralni w sposób, który prowadził do ‘niedopuszczalnych utrudnień dla innych użytkowników.’

Decyzja taka oznacza, że firma będąca właścicielem bloku w mieście Linköping w południowej Szwecji, ma możliwość natychmiastowego wyrzucenia lokatora.

„To bardzo dobrze, że są pewne granice tego z czym ja jako lokator muszę wytrzymywać,” powiedział jeden z ucieszonych wyrokiem mieszkańców domu.

- Reklama -

Komentarz

Bądź pierwszym który skomentuje

avatar
wpDiscuz