Szwedzki gigant meblarski, IKEA, szykuje potężne zmiany. W miejscowości Gävle przetestowany zostanie sklep bezgotówkowy. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem prezesów, już wkrótce na takiej zasadzie funkcjonowałaby każda IKEA na terenie kraju.

Gävle to nadmorskie miasto, leżące na wschodzie Szwecji. Znane jest przede wszystkim z wielkiego, słomianego kozła – ozdoby, która stawiana jest w centrum co roku przed Bożym Narodzeniem. Według IKEI, mieszkańcy Gävle chętnie porzuciliby płatność gotówką i przeszli na inny system rozliczeniowy.

Patric Burstein – menedżer ds. zarządzania relacjami z klientem, a zarazem pracownik miejscowej IKEI – uważa, że sklep bezgotówkowy to rozwiązanie przyszłościowe. W wywiadzie dla „Dagens Nyheter” Burstein powiedział:

„Przeprowadziliśmy sondaże i okazało się, że znakomita większość klientów postrzega płatność gotówką jako przeżytek. Jako sprzedawcy płatność możemy obsługiwać na wiele różnych sposobów, ale jest to wachlarz zbędnych możliwości.”

Test rozpocznie się 1 października. Jeśli bezgotówkowe rozwiązanie się sprawdzi, tradycyjna forma płatności zostanie wyeliminowana we wszystkich sklepach sieci IKEA w Szwecji.

Płatność gotówką nie jest też możliwa w centrach handlowych Åhléns – testy prowadzone są w trzech punktach należących do tej spółki.



Szwedzi korzystają z kart płatniczych trzy razy częściej niż większość mieszkańców Europy. Ponieważ w minionych latach coraz popularniejsza staje się forma płatności przy użyciu telefonu komórkowego (i aplikacji, jak Swish), postawiono śmiałą tezę. Według badań, do roku 2030 Szwecja całkowicie porzuci płatność tradycyjną, stając się pierwszym takim krajem na świecie.

Nie wszystkich takie rozwiązanie cieszy. Wprowadzeniem sklepów bezgotówkowych martwią się m.in. mieszkańcy wsi i emeryci.