W Szwecji otwarto Muzeum Złych Pomysłów, aby pokazywać nasze najciekawsze błędy

2097

Dziwna maska, która pobudza twoją twarz prądem, woda toaletowa Harley Davidson, długopisy tylko dla kobiet oraz plastikowe rower. To wszystko są eksponaty z Muzeum Złych Pomysłów, kolekcjonującej takie błędne wynalazki, otwartego właśnie w Szwecji.

Pomysł może się wydawać nieco dziwaczny, ale kurator muzeum uważa, że powinniśmy z całą powagą przyjrzeć się naszym błędnym pomysłom.

„Naprawdę uważam, że jako społeczeństwo nie doceniamy roli błędnych pomysłów,” powiedział w wywiadzie udzielonym BBC dr Samuel West. „Jesteśmy społeczeństwem zafascynowanym sukcesem.”

West pracował jako szpitalny psycholog, ale około dwóch lat temu zajął się kolekcjonowaniem przykładów ludzkich pomyłek.

Jego pomysł spotkał się z dużym zainteresowaniem mediów, a na mającym miejsce w zeszłą środę otwarciu muzeum zjawili się goście nawet z Chin i Kanady. Muzeum znajduje się w Helsingborgu, mieście położonym na południowym wybrzeżu Szwecji.

Goście zobaczyli takie eksponaty jak elektryczna maska na twarz, której reklama obiecywała, że w 90 dni staniesz się piękna jak Linda Evans z ‘Dynastii’.

Upiększająca maska elektryczna na wystawie w muzeum w Helsingborgu. Zdjęcie James Brooks / AP

Woda toaletowa Harley Davidson, została odrzucona przez motocyklistów, którzy uważali, że psuje ona markę. Długopisy firmy Bic przeznaczone tylko dla kobiet poniosły rynkową porażkę z oczywistych przyczyn. Plastikowe rowery może nie rdzewiały, ale dziwnie uginały się podczas jazdy.

Obok takich eksponatów znajdziemy tam także, na przykład ziemniaczane chipsy z olejem bez kalorii, pomagające zachować prawidłową wagę, lecz niestety wywołujące biegunkę.

Zobaczyć można tutaj także produkt takiego gigant jak Apple, które w 1993 roku wypuściło na rynek osobistego asystenta Newton MessagePad, którego fatalne działanie funkcji rozpoznawania pisma zapewnia mu ważne miejsce w historii błędów i pomyłek.

Wiele przedmiotów stało się w późniejszym czasie kultowymi właśnie dlatego, że w momencie pojawienia się na rynku okazały się być wielkimi porażkami. Takim właśnie przykładem jest znajdujący się w muzeum DeLorean DMC-12, samochód sportowy, który poniósł rynkową porażkę, ale po zagraniu w filmie ‘Powrót do przyszłości’ stał się obiektem kultowym.    

Ważnym eksponatem jest także firmowana przez Donalda Trumpa gra „I’m Back You’re Fired — Trump, the game,” którą West określił jako bardzo podłą wersję gry w ‘Monopol’.

„I’m Back And You’re Fired! Trump The Game” w muzeum. Zdjęcie James Brooks / AP

Podczas, gdy wszystko to brzmi dość śmiesznie, West całkiem serio przypomina, że porażki są jedyną drogą do osiągania postępu, nie tylko w rozwoju technologii i odkryć, ale także rozwoju nas jako ludzi.

„Porażki to sposób w jaki uczymy się chodzić i mówić,” zauważa West. „Każda umiejętność jaką posiadamy powstała z naszych porażek.”

Uważa on, że szkoły powinny przykładać więcej uwagi do ponoszonych porażek, a nie tylko do odnoszonych sukcesów. I ma nadzieję, że osoby zwiedzające, będą pamiętać o czasach, gdy w ich życiu też zdarzały się błędy.

„Media lubią pokazywać muzeum, gdyż zawsze znajdzie się coś ciekawego do pokazania i można dodać do tego przyciągający uwagę tytuł,” powiedział. ”Ale, stojący za nim przekaz to bardzo poważna sprawa.”



Booking.com

- Reklama -

Komentarz

Bądź pierwszym który skomentuje

avatar
wpDiscuz