Komunikacja miejska w Sztokholmie podrożeje wraz z początkiem przyszłego roku. Miesięczna karta miejska – uprawniająca do poruszania się środkami transportu – będzie kosztowała o 30 koron więcej (to ok. 12,6 złotych).

Liczba biletów do kontroli też ma się zwiększyć dwukrotnie. Takie plany przedstawili we wtorek reprezentanci działu ds. transportu regionalnego.

Za obsługę transportu komunikacji miejskiej odpowiada Storstockholms Lokaltrafik (SL). Od 1 stycznia 30-dniowa karta będzie kosztowała 890 koron (w przybliżeniu 373 PLN). Mowa tu o karcie standardowej dla osób pełnoletnich. Osoby objęte zniżką emerycką zapłacą 590 koron (~248 PLN).

Cena biletu zwykłego będzie wynosiła 32 korony (13,4 PLN) – w przypadku płatności metodą „pay-as-you-go” – lub 45 koron (18,9 PLN), gdy dana osoba kupuje bilet za pomocą aplikacji mobilnej, w automacie, albo przy bramkach obrotowych. Pasażerowie poniżej 20. roku życia i studenci, a także mieszkańcy Sztokholmu mający więcej niż 65 lat będą płacili, kolejno: 22 oraz 31 koron.

Od 2017 roku w Sztokholmie nie obowiązują już strefy miejskie – wyeliminował je SL. Podróżowanie po całym mieście kosztuje tyle samo, bez względu na to, czy pasażer jedzie ze stacji T-Centralen do Slussen, czy ze Stockholm City do Nynäshamn.

Oczekiwana podwyżka cen jest częścią umowy pomiędzy centroprawicowym Sojuszem a Partią Zielonych w 2016 roku. We wtorek szefowie rady ogłosili także plany podwojenia liczby kontroli biletów z 2,5 miliona do 5 milionów w przyszłym roku, aby złagodzić skutki oszustów.



„Nasilenie prac związanych z bezpieczeństwem w transporcie publicznym i intensywniejsza kontrola biletów. W przyszłym roku te dwie kwestie nabiorą dla SL naczelnego znaczenia” – pisał Kristoffer Tamsons, związany z Umiarkowaną Partią Koalicyjną, w swoim poście na Facebooku. Tamson jest sztokholmskim radcą ds. transportu.

W ubiegłym roku podróżowanie bez biletu stanowiło 3,14% wszystkich przejazdów komunikacją miejską. Storstockholms Lokaltrafik poniosło w ten sposób straty w wysokości 254 mln koron (ok. 106,5 mln PLN). W tym samym okresie wydano około 30 tys. grzywien.



Wieści dotyczące droższych biletów przedstawiono w ramach wniosku budżetowego, przekazanego przez Sojusz i Partię Zielonych w ostatnich tygodniach. W roku 2019 częściej mają kursować autobusy miejskie. Rozpocznie się też definitywna ekspansja metra sztokholmskiego (według planów, będzie ona trwała dziesięć lat). Władze miasta zakładają, że wybudowanych zostanie jedenaście nowych stacji.



Zastanawiałeś się kiedyś jak brudne jest sztokholmskie metro?