Udostępniono nowe statystyki policyjne, odnoszące się do ubiegłorocznych strzelanin. Z dokumentacji jasno wynika, w których regionach najczęściej otwierano ogień, a także jak te obserwacje prezentują się na tle danych z 2017 roku.

Zaskoczenia nie ma: to w Malmö i najbliższych okolicach zanotowano najwięcej śmiertelnych strzelanin. Na skutek wojen gangów zginęło w sumie 14 osób, a 28 poniosło poważne obrażenia. Statystyki policji opublikowano w środę, 30 stycznia.

Jedne z ostatnich strzelanin miały być powiązane z „wojnami narkotykowymi” wśród handlarzy. Sprawy ogniskujące się wokół sprzedaży zakazanych używek rosną z roku na rok i zajmują coraz więcej czasu policjantów.

„Policja ma bardzo dobry obraz tego, co dzieje się w poszczególnych regionach Szwecji – jakie motywacje stoją za konkretnymi przestępstwami. Stale ścigamy kryminalistów i staramy się stawiać ich przed wymiarem sprawiedliwości”, powiedział Mats Löfving, szef sztokholmskiej policji.

„Mamy nadmiar przestępców. Więzienia, areszty śledcze i ośrodki dla nieletnich delikwentów są niemal całkowicie zapełnione.”

Na południu kraju – gdzie leży m.in. Malmö – liczba śmiertelnych ofiar strzelanin wzrosła z dziesięciu (w 2017 r.) do czternastu (2018). Na zachodzie zaś liczba wzrosła z 5 do 10. To w tej części Szwecji położony jest Göteborg.

W regionie sztokholmskim zanotowano mniej ofiar (11, o 8 mniej niż w roku 2017), ale ofiar liczonych w skali całego kraju było w 2018 r. więcej, bo czterdzieści pięć (a w roku 2017 – czterdzieści trzy).

W 2018 r. zanotowano w sumie 306 incydentów z udziałem broni palnej. Rok wcześniej naliczono ich 324.