Sprawdzone sposoby na cerę naczyniową

678

Nieestetyczne zaczerwienienia w okolicach policzków, brody i nosa mogą występować zarówno u młodszych, jak i starszych osób. Z cerą naczyniową, bo o niej mowa, da się jednak skutecznie walczyć. W zredukowaniu niepożądanych zmian skórnych pomogą domowe sposoby pielęgnacji, zdrowa dieta oraz kuracje dostępne w salonach kosmetycznych.

W przypadku wielu osób skłonność do występowania teleangiektazji jest widoczna już w dzieciństwie. Z biegiem lat problem ten zazwyczaj narasta, a rozszerzone naczynka stają się znacznie bardziej zauważalne. Jest tak, gdyż do przyczyn pojawienia się niedoskonałości cery, poza uwarunkowaniami genetycznymi, należą także nagłe zmiany temperatury, stres, picie mocnej kawy lub herbaty, nadużywanie alkoholu oraz częste spożywanie ostrych potraw. Innymi słowy, często my sami mamy negatywny wpływ na kondycję naszej skóry. W związku z tym, dbanie o cerę naczyniową warto zacząć od zmiany trybu życia. Co więcej, w spotęgowaniu efektów odpowiedniej diety i właściwej pielęgnacji domowej pomoże wizyta w gabinecie kosmetycznym.

 

Jak samodzielnie zadbać o cerę naczyniową?

Utrzymanie cery naczyniowej w dobrej kondycji nie jest łatwym zadaniem. Przede wszystkim wymaga to często zrezygnowania z niektórych potraw (zwłaszcza kwaśnych i ostrych), mocnej kawy i herbaty oraz napojów alkoholowych. Zamiast tego, dieta osoby zmagającej się z pękającymi naczynkami powinna zawierać wiele owoców i warzyw. Jakie produkty spożywcze mogą jeszcze się w niej znaleźć?

Zachowanie odpowiedniej diety dodatkowo wspomoże niwelowanie pojawiających się objawów skóry naczynkowej. Właściwe produkty spożywcze najłatwiej dobrać na zasadzie samodzielnej obserwacji tego, w jaki sposób nasza cera reaguje na poszczególne składniki. Warto zadbać o to, aby w diecie nie zabrakło różnych źródeł witaminy C oraz B2, które możemy znaleźć np. w świeżych owocach, pomidorach, papryce, warzywach liściastych, rybach czy też jajach – wyjaśnia Anita Święconek, kosmetolog gabinetu kosmetycznego Qclinique.

Osobną kwestią jest właściwa pielęgnacja domowa. W tym przypadku szczególnie ważny jest wybór kosmetyków odpowiednich dla cery naczyniowej. Chodzi tutaj głównie o substancje, które mają działanie łagodzące, wzmacniające oraz uszczelniające ściany naczyń krwionośnych. Preparaty tego typu powinny zawierać składniki odżywcze, które zagwarantują wspomniane korzyści, np. krzem, bluszcz, alantoinę, pantenol, rumianek, arnikę, algi, wyciąg z drzewa różanego czy też witaminy (C, K, E, P). Ponadto, niewskazane jest stosowanie kosmetyków posiadających w swoim składzie aceton, alkohol bądź kwas glikolowy, gdyż mogą one dodatkowo zwiększyć zaczerwienienia na skórze.

Co jeszcze jest istotne? Cera naczyniowa źle znosi czynności, które pozornie nie mają zbyt dużego znaczenia. Niemniej, przy problemach tego typu warto zrezygnować z gorących kąpieli, nadmiernego korzystania z sauny, intensywnych zabiegów masujących, wizyt w solarium, depilacji ciepłym woskiem oraz częstej ekspozycji skóry na słońce. Natomiast przy myciu okolic twarzy najlepiej sprawdzi się letnia woda.

 

Wizyta w gabinecie – jakie zabiegi wypróbować?

Nie u każdej osoby samodzielna walka z problemami cery naczyniowej przyniesie satysfakcjonujące efekty. Na szczęście z niedoskonałościami tego typu można się również zgłosić do salonu kosmetycznego. Jest to tym bardziej uzasadnione, że współcześnie w salonach urody wykonuje się wiele zabiegów, które pozwalają na zredukowanie zaczerwienień w okolicach policzków, nosa i brody. O jakie kuracje chodzi? Przede wszystkim o zamykanie naczynek IPL, elektrokoagulację oraz S.O.S marki Bielenda Professional. Zanim jednak zdecydujemy się na konkretny zabieg, warto najpierw zapoznać się ze specyfiką wspomnianych kuracji.

Zamykanie naczynek IPL – kuracja ta polega na naświetlaniu nieestetycznych zmian skórnych za pomocą lasera. Urządzenie wykorzystywane do zabiegu emituje energię świetlną, która jest pochłaniana przez hemoglobinę i zamieniana na ciepło. W rezultacie, dochodzi do koagulacji oraz uszkodzenia ściany naczynka, a następnie do jego samoistnego usunięcia z organizmu. W przypadku technologii IPL ważne jest to, że w trakcie kuracji można oddziaływać na niedoskonałości cery znajdujące się zarówno na powierzchni skóry, jak i zmiany umiejscowione znacznie głębiej.

Elektrokoagulacja – do tego zabiegu używa się prądu zmiennego o wysokiej częstotliwości. Zamknięcie naczynek jest możliwe za sprawą wysokiej temperatury, którą wytwarza urządzenie zakończone elektrodami bądź igłą. Co ciekawe, elektrokoagulację stosuje się nie tylko w celu zniwelowania zaczerwienień skóry. Kuracja sprawdza się także przy usuwaniu kaszaków, prosaków, włókniaków bądź brodawek. Dodatkowo, zabieg jest bezbolesny, bezinwazyjny oraz bezpieczny dla cery.

S.O.S. marki Bielenda Professional – pod tą nazwą kryje się kuracja pielęgnacyjna, która doskonale radzi sobie z problemami towarzyszącymi cerze naczyniowej. Działanie zabiegu opiera się na wykorzystaniu preparatów kosmetycznych bogatych w cenne składniki odżywcze, np. witaminę C oraz rutynę. Substancje te nie tylko wzmacniają skórę, ale także łagodzą podrażnienia, obkurczają naczynia krwionośne oraz przeciwdziałają ich pękaniu.

Kuracje kosmetyczne, które są przeznaczone dla cery naczynkowej, wykonuje się zazwyczaj w serii zabiegów. Jednorazowa wizyta w gabinecie może być bowiem niewystarczająca. Jednakże, po konsultacji problemów skórnych z kosmetologiem, zawsze możemy liczyć na to, że program kuracji zostanie ściśle dostosowany do potrzeb naszej cery – podkreśla Anita Święconek.

- Reklama -