Pracownik szwedzkiej Agencji Migracyjnej (Migrationsverket) jest badany przez agencję pod zarzutem przekupstwa.

Pracownik rzekomo poprosił osobę ubiegającą się o azyl o zapłatę, aby przydzielić osobę do prowadzenia sprawy, informuje o tym SVT Småland .

„Nie ma osoby prowadzącej sprawy, jeśli dasz mi 100 000 koron, zapewnię ci opiekuna”, podobno napisał w e-mailu członek personelu.

Pracownik powiedział, że e-mail został napisany w ramach żartu z kolegą i został wysłany przez pomyłkę. Ale osoba ubiegająca się o azyl zgłosiła e-mail do Agencji Migracyjnej, która wszczęła wewnętrzne śledztwo w sprawie tego incydentu.

„Myślę, że wzięliśmy na siebie odpowiedzialność za tę kwestię, zachowanie to jest całkowicie sprzeczne z naszymi wartościami”, powiedział
kierownik działu Jan Ekdahl.

Wewnętrzne dochodzenie wykazało, że wiadomość e-mail była nieodpowiednia, ale zauważono, że ​​trudno było udowodnić zamiar działania, częściowo dlatego, że wiadomość nie zawierała żadnych informacji kontaktowych.

Incydent został teraz przekazany do komisji dyscyplinarnej, podczas gdy pracownik kontynuował pracę w tej samej roli.