Południowe wybrzeże Szwecji cierpi z powodu podniesienia poziomu morza, którego wzrost o 1 metr przewidywany jest przed upływem obecnego stulecia.  Już wkrótce możemy odczuć poważne konsekwencje.

„Jest  to niesamowicie ważna sprawa”, powiedziała Lena Sommestad w imieniu lokalnych władz w Halland.

W północnej części kraju proces ten się odwleka ze względu na nadal trwające wywyższanie ziem będące skutkiem okresu lodowcowego. Południe nie ma tyle szczęścia, więc erozja stała się znaczącym problemem.

„Erozja od dawna jest dużym problemem w Skåne (na południe od Halland), gdzie widoczne jest posuwanie się linii nabrzeża” , ostrzega Sommestad.

„Tutaj w Halland, tak jak w Skåne, bardzo ważna jest turystyka. Jeśli plaże zaczynają znikać, zniknie także ważny czynnik w naszej turystyce”



 

Administracja miast Skåne i Halland zawarła porozumienie w tej sprawie i stara się zaangażować  pozostałe samorządy. Między postulatami jest nadanie tym rejonom statusu wysokiego ryzyka.

To nie jest tak, że cały obszar Skane i Halland jest podatny na erozję. Naszym zdaniem są części, które powinny być traktowane jako obszar wysokiego ryzyka aby otrzymały  wsparcie finansowe” wyjaśnia Sommestad.

„Jest ważny powód, aby władze poczuły się za to odpowiedzialne”