Szwedzki Urząd Skarbowy (Skatteverket) poinformował, że przychody z podatku od gier hazardowych za pierwsze sześć miesięcy 2019 roku wyniosły prawie 1,84 mld SEK. To w przeliczeniu około 740 mln PLN. Jeszcze w styczniu szacowano, że przychody te będą o połowę niższe.

W rozmowie ze Sveriges Radio związana ze Skatteverket Marie Matsson powiedziała, że „rządowe prognozy dochodów z podatku od gier zostały znacząco przekroczone”. Mowa  tu o całym roku 2019, choć trwa on w najlepsze.

Podatek od gier objął jak na razie osiemdziesiąt trzy firmy. Przychody z ich gier hazardowych są opodatkowane na poziomie 18 proc.

Internetowi licencjobiorcy, w tym m.in. operator hazardowy Svenska Spel, borykają się z drastycznym spadkiem własnych przychodów i z trudem dostosowują swój biznes do nowego systemu podatkowego.

Jednocześnie organ nadzorczy Spelinspektionen zapewnia, że przedsiębiorcy działający na rynku hazardowym „zawierają korzystne umowy”, które „nie są uciążliwe”.

Wyrokiem sądu administracyjnego w Linköping uchylono decyzję Spelinspektionen o nałożeniu rocznego okresu na licencje wydane czterem operatorom hazardowym. Są to: Aspire Global, Ellmount Gaming (inaczej Casino Room), Hero Gaming oraz MT Secure Trade (firma należąca do spółki Gaming Innovation Group).

Spelinspektionen otrzymał nakaz przedłużenia tych licencji na okres trzech lat. Zarówno operatorzy, jak i Spelinspektionen mają czas do 9 sierpnia na ustalenie, czy chcą odwołać się od wyroku sądowego.