Pierwsze w tym sezonie ziemniaki trafiły na aukcję w Szwecji. I jest to w tym kraju traktowane jako bardzo ważne wydarzenie.

We wtorek czterdzieści kilo ziemniaków zostało sprzedanych po 2,000 koron(~821 zł) za kilogram na aukcji w Bjärehalvön w południowej Szwecji. Taka cena oznacza, że ziemniaki te były mniej więcej 200 razy droższe niż normalna ich cena w sklepie.

Zaskakujące może być to, że nabywcą ziemniaków została sieć sklepów dyskontowych Lidl.

Według agencji zajmującej się popularyzacją ziemniaków Svensk Potatis, te konkretne okazy zostały wyhodowane przez Arnolda Ebbessona a cała suma z aukcji – 80,000 koron (~33 tys. zł) – zostanie przekazana fundacji pomagającej w walce z rakiem u dzieci.

Od czasu jak biznesmen i naukowiec Jonas Alströmer spopularyzował ziemniaki wśród mieszkańców Szwecji w XVIII wieku, stały się one ważnym składnikiem skandynawskiej kuchni.

Färskpotatis (młode ziemniaki), pierwsze ziemniaki w sezonie zbierane zanim urosną do pełnych rozmiarów sprzedawane są niemyte w sklepach i uznawane są za rarytas.

Często są one serwowane w święto Midsummer wraz z marynowanym śledziem i akvavitą, czyli wódką kminkową.