Szwedzka policja chce wprowadzić nową technologię komputerowego wykrywania i rozpoznawania twarzy. Ma to ułatwić identyfikowanie osób, które mają na swoim koncie działalność przestępczą. Test systemu odbył się już parę miesięcy temu.

Specjalny program komputerowy będzie rozpoznawał skanowane twarze i dopasowywał je do profili osób znajdujących się w policyjnej bazie – mianowicie przestępców. Pomocne okażą się m.in. zdjęcia z kamer monitorujących. Na chwilę obecną baza liczy sobie 40 tysięcy zdjęć. Są to fotografie osób, które zatrzymano lub aresztowano pod zarzutem popełnienia przestępstwa.

„Ręczne sprawdzanie dziesiątek tysięcy zdjęć i profili jest dosyć pracochłonne – to sprawa oczywista. Dzięki tak daleko posuniętej technologii zaoszczędzimy mnóstwo czasu. Zasada jest mniej więcej taka sama, jak podczas wyszukiwania odcisków palców lub DNA”, wyjaśnił Martin Valfridsson, rzecznik prasowy szwedzkiej policji, w programie „TV4 Nyheterna”.

W okresie testów analizie poddano zdjęcia przestawiające 83 nieznanych przestępców. Mniej więcej jedną czwartą z tych osób udało się zidentyfikować – pomógł w tym nowoczesny program komputerowy. Policja chce go wprowadzić na stałe do swojej pracy.

Anne Ramberg, przewodnicząca Szwedzkiej Izby Adwokackiej, nie jest nastawiona równie entuzjastycznie. Technologia nie będzie mogła wejść w życie ot tak. Konieczna będzie recenzja  Rady Inspekcji Danych.

Według Ramberg korzystanie z programu tego typu może „naruszyć wolność jednostki” i „negatywnie wpłynąć na demokrację”.