Norweski myśliwiec pomógł uratować umierającego pacjenta

305

W piątek media doniosły o szybkiej decyzji norweskiego personelu medycznego zapewniającej transport wyposażenia medycznego przy pomocy F16, co uratowało zagrożonemu pacjentowi życie.

[sociallocker]
Pacjent walczył o życie i bez specjalnego płucoserca nie miał szans na przeżycie.

Jednak szpital w Bodo w środkowej Norwegii nie dysponował takim sprzętem, ani nie miał możliwość przeprowadzenia tak skomplikowanej procedury operacyjnej.

Najbliższa wolna takie urządzenie znajdowało się w szpitalu w Trondheim około 450 kilometrów na południe od Bodo.

Personel szpitala skontaktował się 4 czerwca z lotnictwem wojskowym i poprosił o pomoc – prośba pojawiła się właśnie gdy z pobliskiej Trondheim bazy miały odlecieć 2 myśliwce F16.

„Nie zadawali oni żadnych pytań, poza tym jakie wymiary ma urządzenie,” powiedział agencji AFP Anders Wetting Carlsen, ordynator szpitala św. Olafa w Trondheim.

Szczęśliwym zbiegiem okoliczności jeden z myśliwców był wyposażony w zewnętrzny zasobnik transportowy. Maszyna zastała załadowana do samolotu i udała się w błyskawiczną podróż do Bodo.

„Zazwyczaj pokonujemy ten dystans w 35 minut,” powiedział gazecie Verdens Gang Borge Kleppe dowódca eskadry myśliwców.
„Jednak ze względu na specjalną naturę ładunku, pilot przyśpieszył i osiągnął punkt docelowy w mniej niż 25 minut.”[/sociallocker]

- Reklama -