Linie lotnicze Norwegian ogłosiły, że wycofują wszystkie swoje połączenia dalekobieżne z lotniska Arlanda od 29 marca przyszłego roku.

Norwegian w ostatnich latach zainwestował duże środki na połączenia do Tajlandii oraz do Stanów Zjednoczonych, w środowym komunikacie linie lotnicze poinformowały, że przestanie latać tymi trasami z Arlandy

Po 29 marca 2020 r. Dalekobieżne trasy ze Sztokholmu nie będą kontynuowane.

Norwegian twierdzi, że istnieje zapotrzebowanie na podróże między wieloma europejskimi miastami niż Stanami Zjednoczonymi, więc zamiast tras dalekobieżnych będą inwestować w inne krótsze trasy.

Skandynawia nie jest wystarczająco duża, aby utrzymać loty międzykontynentalne ze Sztokholmu, Kopenhagi i Oslo. Dodatkowo od dłuższego czasu nasze samoloty miały problemy z silnikami Rolls Royce w samolotach dalekiego zasięgu, co powodowało sytuację w której kilka samolotów była wyłączona z użytkowania co wpływa rozkład linii lotniczej mówi Matthew Wood, starszy wiceprezes ds. Handlowych długodystansowych w Norwegian.

Rezygnacja z lotów dalekiego zasięgu do Tajlandii oraz Stanów Zjednoczonych nie wpłynie na inne oferty Norwegiana.

Norwegian uruchomił ostatnio więcej tras z Arlandy oraz zwiększył liczbę odlotów na kilku trasach w Szwecji