Największa od 200 lat powódź w południowej Norwegii

1936

Burzowy front nazwany Synne przeszedł nad południową Norwegią, powodując liczne zalania i utrudnienia w transporcie.

Burza Synne spowodowała w weekend straty największe od 200 lat, zmuszając wielu Norwegów do ewakuacji ze swoich domów i powodując dużo problemów komunikacyjnych.

Według władz najgorsza sytuacja była w Rogaland, w gminie Bjerkreim. Duża ilość nagromadzonej wody zalała tam miasteczko Vikeså.

„Sytuacja była poważna w wielu miejscach regionu Rogaland, zwłaszcza w dystrykcie Dalane. Podnoszący się poziom wody odcinał dopływ prądu i utrudniał komunikację. Gdy zamknięto drogi, trudno było dowieść agregaty prądotwórcze,” powiedział przedstawiciel gminy Reidar Johnsen.

W gminie pracują specjalne oddziały do walki z klęskami, ale warunki są bardzo trudne, gdyż duża część miasteczka Vikeså, łącznie z ratuszem, znajduje się pod wodą. W wielu miejscach zgromadziło się dużo wody, a wylewa się ona także z przepełnionych koryt rzek.

We wsi Feda w gminie Kvinesdal, wiele domów było zagrożonych zmyciem ich przez wodę w niedzielny wieczór. Duża liczba osób została ewakuowana, a wiele domów zniszczonych.

„Sporo domów zostało kompletnie podmytych z całymi fundamentami i ich zmycie do rzeki jest tylko kwestią czasu,” powiedziała jedna z mieszkanek tej wsi Anne Kathrine Lohne.
Droga E39 zostało zamknięta w sobotę i być może zostanie dzisiaj otwarta.

Według NRK zamkniętych jest jeszcze 40 mniejszych dróg w regionie Rogaland i Vest-Agder z powodu zalania. Zamknięta z powodu wiatru i śniegu jest także droga E134 w Haukelifjell, więc podróżowanie samochodem z południa na zachód jest praktycznie niemożliwe.

W regionach Rogaland i Vest-Agder ostrzeżenie powodziowe osiągnęło najwyższy czerwony poziom, w 4 stopniowej skali, ogłosił w niedzielę popołudniu Norweski Instytut Zasobów Wodnych i Energii. Zostanie ono obniżone do stopnia pomarańczowego, o jeden niższego, prawdopodobnie we wtorek.
W regionach Hordaland i Aust-Agder, zagrożenie powodziowe było pomarańczowe i prawdopodobnie dzisiaj zostanie obniżone do żółtego. Zagrożenie lawinami i osuwiskami w regionach Hordaland i Rogaland pozostanie na dotychczasowym poziomie.

Ekstremalna pogoda zatrzymała także ruch pociągów w Sørlandet, zarówno na linii Drammen przez Kristiansand do Stavanger oraz na linii Jæren pomiędzy Stavanger i Egersund.

W niedzielę wieczorem Norweski Instytut Meteorologiczny ogłosił, że w najbardziej dotkniętych pogodą obszarach mogą wystąpić dalsze intensywne opady.

„Już dawno przekroczyliśmy poziom rekordowego zatopienia sprzed 200 lat, utraciliśmy także łączność z punktami pomiarowymi, więc nie wiemy dokładnie jaka jest wysokość wody,” powiedział w niedzielę przedstawiciel gminy Eigersund, Leif Brock.

W gminie Eigersund, w regionie Rogaland ponad 100 budynków w najbardziej zagrożonych obszarach zostało ewakuowanych. Według przedstawiciela policji Henninga Andersena wiele osób nie chciało dobrowolnie opuścić swoich domów.

„Musieliśmy ludziom nakazać ewakuację. Wtedy opuścili oni swoje domy.”

Komentarz

Bądź pierwszym który skomentuje

avatar
wpDiscuz