Melodifestivalen – doroczny konkurs muzyczny, stanowiący rozgrzewkę przed finałem Eurowizji – jest wielkim i hucznym wydarzeniem.

Organizacja koncertów każdego roku pochłania potężne sumy pieniędzy. Jak wielkie? Z tematem rozprawiono się na antenie Sveriges Radio, w programie „Medierna”.

Odpowiedzi były jednak dość wymijające i zdawkowe.

Hanna Stjärne, dyrektor generalna SVT, ujawniła, że koszty realizacji „liczone są w milionach”. Komisja rewizyjna ds. radiofonii i telewizji nigdy nie mówiła o tych szczegółach otwarcie.

„Postępujemy zgodnie z etyką biznesową i obowiązuje nas tajemnica handlowa. To, jak wiele kosztuje organizacja i przeprowadzenie Melodifestivalen, jest poufną informacją, a nasi partnerzy nie chcą ujawniać szczegółów”, zaznacza Stjärne.

Więcej do powiedzenia miała Eva Hamilton – prezes SVT w latach 2006-2014. Jej zdaniem przygotowanie konkursu i późniejsza emisja telewizyjna kosztują każdego roku okrągłe 2 mln koron za każdą godzinę czasu antenowego (825 tys. złotych).

Dziennik „Aftonbladet” sugeruje natomiast, że „stawka godzinowa” wzrosła do 2,5 mln SEK (1mln złotych).

Przyjmując ten rachunek, sama emisja jednego odcinku Melodifestivalen w telewizji może kosztować od 25 do około 30 mln koron (10-12 mln zł). Warto bowiem zaznaczyć, że czas trwania konkursu sięga czasem dziesięciu godzin.

-Reklama-