Mąż księżnej Magdaleny: ‘Wielka Brytania nie powinna opuszczać Unii Europejskiej’

212

Mąż szwedzkiej księżnej, Amerykanin urodzony w Wielkiej Brytanii, oskarża zwolenników pozostania w UE o zbyt małą mobilizację.

Wbrew szwedzkiej tradycji pozostawania rodziny królewskiej neutralnej w stosunku do spraw politycznych. Chris O’Neill, który jest mężem księżnej Magdaleny, oznajmił że wolałby widzieć inny wynik głosowania dotyczącego wyjścia Zjednoczonego Królestwa z UE.

W rozmowie z dziennikiem Expressen, ten londyński biznesmen powiedział: ‘Jeśli przyjrzysz się mojej pracy to z pewnością domyślisz się co myślę o Brexicie. Oczywiście, że Wielka Brytania nie powinna wychodzić.”

„Myślę że zwolennicy wyjścia wygrali ponieważ to ci, którzy są niezadowoleni i chcieli wyjścia z UE poszli i oddali głos. Jeśli więcej chcących pozostania wzięłoby udział w głosowaniu, to wynik byłby inny.”

Głosowanie 23 czerwca zakończyło się wynikiem 52-48 za wyjściem z UE przy frekwencji przekraczającej 70%. Jednak według wielu osób po obu stronach, debata po referendum pełna jest niepewności, wycofywania się ze złożonych wcześniej obietnic oraz politycznych przepychanek.

„To co się teraz dzieje jest bardzo niedobre,” komentuje O’Neill.

Obecnie ten 42-letni biznesmen przebywa na wakacjach na szwedzkiej wyspie Öland, gdzie szwedzka rodzina królewska ma letnią rezydencję. Wraz z nim przebywa tam jego żona oraz ich dzieci, księżna Leonore i książę Nicolas.

W odróżnieniu od małżonków rodzeństwa Magdaleny, jej mąż nie posiada żadnego tytułu królewskiego i jest zazwyczaj tytułowany po prostu panem O’Neill w oficjalnych komunikatach dworu królewskiego. Konsekwentnie odrzuca on przyjęcie tytułu księcia, aby móc zachować swoje podwójne brytyjsko-amerykańskiego obywatelstwo i móc kontynuować swoją pracę.

O’Neill urodzony w Londynie, a którego ojciec jest obywatelem USA, spotkał Magdalenę w Nowym Jorku. Para mieszkała tam do czasu przeniesienia się do Londynu w 2015 roku, z krótkim epizodem w Sztokholmie.

W rozmowie z Expressen nie chciał on ujawnić swojego wyboru między kandydatami w nadchodzących w USA wyborach prezydenckich jednak zasugerował, że wolałby wygraną Hilary Clinton raczej niż Donalda Trumpa.

„Mogę powiedzieć tylko, że jeśli Clinton zostanie wybrana będziemy mieć kobiety rządzące trzema z pięciu przodujących gospodarek świata. To będzie zadziwiające,” powiedział nawiązując do angielskiej premier Theresy May oraz niemieckiej kanclerz Angeli Merkel.

O’Neill, prowadzący firmę zajmującą się płatnościami Wilton Payments, powiedział że on oraz rodzina chcą zostać w Londynie przez najbliższe dwa, trzy lata, tak aby mógł on kontynuować swoją pracę. W zeszłym roku na nagłówki gazet trafiła jego wypowiedź, że on jest osobą która ‘utrzymuje’ rodzinę.

„Dużo podróżuję, ale jakieś 75% czasu spędzam w Londynie. Podróże np. do Zurichu lub Mediolanu są jednodniowe więc nie muszę spędzać nocy w hotelach.”

[sociallocker id=3256][/sociallocker]

- Reklama -