Szwedzka Policja poinformowała, że mężczyzna w wieku około 50 lat postrzelił swoich dwóch synów, a następnie popełnił samobójstwo.

O swoim uczynku poinformował w mediach społecznościowych: na Facebooku zamieścił komunikat, że jest mordercą i zamierza odebrać sobie życie.

Rzecznik prasowy Johan Thalberg wydał w czwartek oświadczenie, z którego dowiadujemy się, że do zbrodni doszło w wiosce Möklinta, 125 km na północ od Sztokholmu. Zabójstwo i samobójstwo popełnione zostały dzień wcześniej, w środę.

Sprawą zainteresował się dziennik „Expressen„. Dziennikarze dowiedzieli się, że 50-latek prowadził w internecie transmisję na żywo, za sprawą której przyznał się do morderstwa.

Potem sam targnął się na swoje życie. Przerażające nagranie finalnie miało zwrócić uwagę miejscowych policjantów.

Według niepotwierdzonych informacji synowie mieli po 5 i 7 lat. Tragedia spowodowana była przez konflikt, jaki wywiązał się między 50-latkiem a jego byłą małżonką. Imiona i nazwiska ofiar nie zostały ujawnione.

W 2018 roku do podobnych incydentów dochodziło w Bjärred na terenie Skanii oraz w Göteborgu, gdzie kobieta zabiła dwoje małych dzieci.