Kot, który zaginął prawie pięć lat temu powrócił do swoich właścicielek w Umeå.

Według regionalnej gazety Västerbottens-kuriren Adolf, tak nazywa się ten kot, zaginął z domu w północnej Szwecji mniej więcej 5 do 7 lat temu. Jego właścicielki, siostry Denis i Sabina Wall, straciły już nadzieję na jego odnalezienie, aż pewnego dnia ujrzały go na zdjęciu zamieszczonym na Facebooku.

Internauta zamieścił zdjęcie zabłąkanego kota w parku pytając, czy ktoś nie zna jego właściciela.

Siostry natychmiast rozpoznały swojego zaginionego kota.

„Zrobiłam zrzut ekranu i wysłałam do Denice pytając się, czy to może być Adolf, gdyż wyglądał on dokładnie tak samo. Udaliśmy się tam, rozłożyliśmy kocyk i po chwili przyszedł do nas Adolf i domagał się czułości,” powiedziała Sabina Wall w szwedzkim radiu. „Od teraz będzie kotem domowym,” dodała Denice w gazecie Västerbottens-kuriren.

Są jednak jeszcze dziwniejsze historie powrotów zwierząt po latach niż ta, która spotkała kota Adolfa. Także w tym roku 26 letni mężczyzna, który zdążył się przeprowadzić się do Norwegii, zrobić prawo jazdy, poznać dziewczynę, mieć dwójkę dzieci, po 9 latach spotkał w schronisku kota, którego posiadał w dzieciństwie.

Nie wspominając o kocie Sessan, który powrócił do rodziny po 10 latach przebywania poza domem.

Zadziwiająca jest także historia kota nazywanego Glitter, który zaginął szwedzkiej rodzinie w Bromölla a odnalazł się w południowej Francji, 1700 kilometrów od domu.