Kobiece rozmowy o pieniądzach

346

Podwyżka z inicjatywy szefa? To marzenie aż 80% pracowników. Dlaczego? Rozmowa o podniesieniu zarobków jest dla 41% Polaków stresująca, a szczególnie dla kobiet (35%), które boją się i nie do końca potrafią rozmawiać o pieniądzach.

Wiele kobiet, które decydują się na rozmowę z szefem o zwiększeniu wynagrodzenia, odchodzi z kwitkiem lub uzyskuje niesatysfakcjonującą kwotę podwyżki. Jak zwiększyć swoje szanse? Najważniejsze są dobre nastawienie i przygotowanie. „Jeśli kobieta chce podwyżkę od pracodawcy, powinna sama wierzyć, że większe zarobki się jej należą. Jeżeli zapracowałam, jestem efektywna, to zasługuję na podwyżkę. Nie można stawiać się w sytuacji osoby, która prosi o przysługę” – podkreśla w wywiadzie dla serwisu infoWire.pl psycholog społeczny dr Katarzyna Korpolewska.

Kobiety nie potrafią się targować oraz twardo negocjować. Są delikatne i chcą być wyrozumiałe, przez co stają się uległe. Dotyczy to również sytuacji, gdy są proszone o pożyczkę albo podżyrowanie kredytu. Kobiety mają trudności z odmawianiem znajomym, przyjaciołom czy członkom rodziny – nawet gdy może to mieć niekorzystne konsekwencje. „Nie powinno tak być. Pieniądze muszą przestać być tematem tabu. Trzeba zdawać sobie sprawę, co jest opłacalne, i podejmować decyzje korzystne materialnie” – zaznacza rozmówczyni.

Świadomość finansowa Polek się zmienia. Żyjemy w świecie, w którym pieniądze są tematem ważnym. Kobiety wiedzą, że wiele tracą, jeśli o nich nie rozmawiają. Jak stwierdza psycholog: „Jesteśmy o krok od tego, gdy kobiety zaczną mówić, że będą pracować za taką, a nie inną kwotę”. I nie będą to czcze słowa, bo w zanadrzu Polki będą miały plan B.

- Reklama -

Komentarz

Bądź pierwszym który skomentuje

avatar
wpDiscuz