Domniemany terrorysta zszokowany niskim odszkodowaniem przyznanym mu przez Szwecję

1437

Mężczyzna niesłusznie oskarżony o terroryzm zareagował dużym niedowierzaniem na wysokość odszkodowania przyznanego mu przez szwedzkie władz.

Moder Mothanna Magid został w listopadzie zatrzymany w centrum dla uchodźców w Boliden, w północnej Szwecji, gdyż był podejrzewany o przygotowywanie ataku terrorystycznego w Sztokholmie.

W dniach przed zatrzymaniem podejrzanego, gdy był on poszukiwany przez policję, Szwecja podniosła swój wskaźnik zagrożenia terrorystycznego do najwyższego stopnia w historii.

Jednak 22-letni Irakijczyk szybko został oczyszczony z wszelkich podejrzeń, a szwedzcy komentatorzy ostro skrytykowali służbę bezpieczeństwa Säpo, za coś co określili jako ‘zawstydzający fałszywy alarm’.

Po tym jak fotografia i imię podejrzanego pojawiło się we wszystkich krajowych mediach, Magid zażądał miliona koron (~477,000 zł) odszkodowania od władz.

Jednak Anna Skarhed, szwedzka Kanclerz Sprawiedliwości, zadecydowała, że odszkodowanie dla Magida wyniesie 12,000 koron (~5,700 zł) oraz zwrot kosztów sądowych w wysokości 3,308 koron (~1,500 zł).

„Jestem zszokowany, biorąc pod uwagę to co zostało napisane na mój temat, jednak nie mogę udzielić więcej komentarza zanim nie skontaktuję się z moim prawnikiem,” powiedział Magid gazecie Svenska Dagbladet.

Magid był zatrzymany pomiędzy 19 i 22 listopada, zanim szwedzka policja bezpieczeństwa Säpo przeprosiła go i wysłała samolotem z powrotem na północ.

Po powrocie do domu powiedział on, że zaczął otrzymywać groźby na portalach społecznościowych i w komentarzach, a wiele osób doradzało mu aby powrócił do Iraku.

„Od tego czasu miałem wiele problemów. Chciałem zmienić adres, ale nie miałem żadnej pomocy,” powiedział on agencji TT.

„Nie otrzymałem żadnego wsparcia od władz. Tylko znajomi mi pomagali.”

Biuro kanclerza sprawiedliwości oświadczyło, że nie widzi żadnych powodów, aby odejść od swoich standardów udzielania rekompensat osobom niesłusznie zatrzymanym oraz że przyznana suma zawiera rekompensatę za niechciany rozgłos.

Mårten Schultz, profesor prawa cywilnego z Uniwersytetu Sztokholmskiego, powiedział że taka decyzja była spodziewana, ale dodał: „Osobiście uważam, że w przypadku tak dużych szkód wywołanych przez media powinno przyznawać się wyższe sumy.”

Schultz zauważył, że obecna kanclerz sprawiedliwości odeszła od wcześniejszej praktyki przyznawania dodatkowych odszkodowań za szkody wyrządzone przez niechcianą obecność w mediach.

„Urząd kanclerza ma duże zasługi i dobrze, że trzyma się pewnych standardów, ale jeśli są one dość niskie to w tak wyjątkowym przypadku jest to jednak wręcz obraźliwe. Myślę, że gdy szkody wyrządzone przez media są tak wielkie powinno być jednak większe pole do manewru.”

- Reklama -