-Reklama-

Szwedzkie schrony przeciwatomowe są wszędzie, musisz tylko wiedzieć, gdzie ich szukać. W kraju znajduje się około 65,000 tego typu obiektów, w których w przypadku wojny schronienie może znaleźć 7 milionów ludzi. Ostatni oficjalny raport stwierdza jednak, że należy zbudować więcej schronów.

Schrony umieszczone w budynkach mieszkalnych, biurowych, garażach a czasem wbudowane w góry, są przeznaczone do ochrony mieszkańców Szwecji w przypadku wojny lub ataku.

Schrony zostały zaprojektowane tak, aby ochronić ludność przed ‘wszystkimi rodzajami broni jakie mogą zostać użyte.’ Według Szwedzkiej Agencji Zarządzania Kryzysowego zapewniają one ochronę między innymi przed fala uderzeniową, bronią biologiczną, pożarami oraz promieniowaniem jonizującym.  

„Pierwszy schron został wybudowany w latach 40 zeszłego wieku, aby chronić ludność przed nalotami. Jednak większość została wybudowana w latach 50 i 60 w czasach, gdy powszechnie obawiano się wojny atomowej,” powiedziała Ove Brunnström z Agencji Zarządzania Kryzysowego.

W 2002 roku rząd zdecydował się na zaprzestanie budowy nowych schronów. Jednak w tym roku rząd poprosił Agencję Zarządzania Kryzysowego o raport na temat przygotowania kraju do wojny. Agencją rekomenduje budowę nowych schronów. Co takiego więc się zmieniło?

„W 2002 roku sytuacja w Europie była taka, że nie było konieczności budowania nowych schronów, dlatego od tamtej pory wybudowano ich tylko kilka. Jednak w 2014 roku sytuacja uległa zmianie,” wyjaśnia Brunnström. „Rząd zadecydował, że powinniśmy znów być gotowi na wojnę, tak jak byliśmy przed rokiem 2002.”

Agencja przeprowadzała inspekcje w części schronów w ciągu ostatnich 15 lat, powiedział Brunnström. Ale dotyczyło to co roku tylko 1-2 procent wszystkich lokalizacji, co oznacza, że wiele schronów nie było sprawdzanych od ponad dekady. Dodał on: „Obawiam się, że świadomość ludzi o istnieniu tych schronów też jest obecnie na podstawowym poziomie, a może być problem z informacjami dla obcokrajowców. Informacje znajdują się na naszej stronie, ale są praktycznie całkowicie dostępne tylko w języku szwedzkim.”




W opublikowanym właśnie raporcie, który dotyczy także szwedzkiego systemu ostrzegania, planów ewakuacji oraz zapasów między innymi masek gazowych agencja doradza modernizację schronów oraz budowę nowych dla 50,000 osób. To olbrzymi projekt, którego realizacja ma zająć 10 lat i kosztować 2 miliardy koron.

„Przy takim poziomie zagrożenia jaki mamy dzisiaj, głównym priorytetem pozostaje ochrona mieszkańców przed konwencjonalnym konfliktem. Tak wygląda sytuacja od lat 70, kiedy zamiast budować wielkie konstrukcje, powróciliśmy do budowania małych schronów przeznaczonych do ochrony w przypadku ataków konwencjonalnych z lądu lub powietrza,” powiedział Brunnström.

W ostatnich latach Szwecja zwiększa swoje wydatki na zbrojenia, przywrócono pewną formę poboru do służby wojskowej. Jest to spowodowane coraz mniej stabilną sytuacją w regionie Bałtyku, doniesieniami o rosyjskich szpiegach w Szwecji oraz rosyjskimi myśliwcami pojawiającymi się przy szwedzkich granicach.

Kolejnym sygnałem zwiększania swoich zdolności obronnych jest stałe umieszczenie od tego lata jednostek wojskowych na Gotlandii, ważnej ze względów strategicznych wyspie na Bałtyku.

Szwecja jest krajem neutralnym i z tego powodu nie jest członkiem sojuszu militarnego NATO. Dlatego w dziedzinie swojego bezpieczeństwa musi być całkowicie samowystarczalna. Brunnström podkreśla, że jeśli chodzi o schrony to ochrona obywateli jest w Szwecji wyjątkowo dobra, w porównaniu z sytuacją w innych krajach. Tylko Szwajcaria ma więcej miejsca w schronach w stosunku do liczby swoich mieszkańców.




„Miejsca w schronach wystarczy dla około 70 procent społeczeństwa. Nie mamy jednak pewności, czy są on właściwie rozlokowane.”

Agencja rekomenduje budowę nowych schronów w Sztokholmie, okręgu Norrbotten na dalekiej północy, na Gotlandii oraz w rejonie Öresund i mieście Malmö. To według Brunnströma są obszary najbardziej narażone na ewentualny atak. Agencja oczekuje na odpowiedź rządu na raport i decyzje co do przyszłych schronów.

Szwedzkie schrony oznaczone są poprzez znak niebieskiego trójkąta na pomarańczowym kwadracie oraz słowo ‘skyddsrum’. Mieszkańcy Szwecji nie są przypisani do konkretnych schronów i w przypadku ogłoszenia alarmu powinni udać się najbliższego z nich. Lokalizacja schronów jest przedstawiona na poniżej zamieszczonej mapie.

To jednak nie stanie się w ciągu jednej nocy: jeśli szwedzki rząd uzna, że kraj jest zagrożony wybuchem wojny, właściciele budynków, gdzie znajdują się schrony będą musieli je przygotować. Ma to nastąpić maksymalnie w ciągu 48 godzin, a schrony mają nadawać się do przebywania w nich do 3 dni.

Każda osoba w schronie będzie miała zapewnione 0.75 metra kwadratowego powierzchni. Schronienia są także wyposażone w zapas wody, ogrzewanie, toalety oraz wentylację. Ze względu na możliwe alergie nie wolno do nich zabierać zwierząt.