O tym jak wygląda cenzura gier w różnych krajach.

Czy gry podlegają cenzurze? Naturalnie, niemniej jednak nie jest to temat, w przypadku którego Polska jest dobrym przykładem. Można wręcz pokusić się o stwierdzenie, że nie doceniamy, tego, co mamy. Zwróćmy najpierw uwagę na to, co ma miejsce u naszych zachodnich sąsiadów (a raczej miało).

Cenzura w Niemczech

Zabrzmi to dziwnie, ale niemieckie gry jeszcze nie tak dawno nie mogły zawierać wirtualnych swastyk. Tak więc gry były traktowane w inny sposób niż np. filmy czy książki. Czemu to miało służyć? Odpowiedź może być tylko jedna — Niemcy poprzez cenzurę wysyłali jasny komunikat mówiący o tym, że nic się nie stało.

Na szczęście w sierpniu ubiegłego roku doszło do usunięcia tej absurdalnej cenzury. Choć z drugiej strony usunięcie przepisu nie jest równoznaczne z całkowitym brakiem cenzury. Kluczowa jest interpretacja prawa, symbol nazizmu może pojawić się w dwóch przypadkach — artystyczny cel lub odniesienie się do wydarzeń aktualnych lub historycznych.

Warto również nawiązać do tego, w jaki sposób dochodziło do cenzury. Mówiąc wprost — gracze mieli możliwość oglądania różnego rodzaju „zamienników”, czego przykładem jest choćby duży, czarny „X”.

Cenzura w Australii

Cenzura gier to temat, który znany jest nie tylko w Niemczech, warto spojrzeć choćby na to, co działo/dzieje się w Australii. Cofnijmy się do 2015 roku — był to rok, w którym doszło do prawdziwego ewenementu. Tamtejsze władze doprowadziły do tego, że w ciągu czterech miesięcy zakazano 220 gier. Być może pojawiło się pytanie, co było tego efektem?

Nie można wykluczyć różnych opinii. Jedna osoba może powiedzieć, że władze bardzo rygorystycznie podchodzą do gier i ich brutalności, inna z kolei może mówić o wadliwych przepisach. Zresztą to nie jest najważniejsze, najważniejsze jest to, że gracze w Australii muszą liczyć się z problemami.

Cenzura w Chinach

Ciekawym przypadkiem są też Chiny, dokładnie to, co działo się w latach 2000-2013. Pewnie trudno to sobie wyobrazić, ale przez 13 lat wszelkie konsole były zakazane. Co więcej, zakaz nie ograniczał się do dystrybucji, samo posiadanie konsoli również było zakazane. Naturalnie ludzie robili jednak wszystko, aby ominąć zakaz (wystarczy powiedzieć o kupowaniu konsoli na czarnym rynku).

Polska

Narzekamy na gry dla dziewczyn i chłopaków, ale jak spojrzy się na inne kraje, to trzeba powiedzieć wprost, że polski gracz nie ma złego położenia. Za największy atut trzeba chyba uznać ceny gier. Niemniej jednak jest to problem, z którym można sobie poradzić. W końcu ceny gier z biegiem czasu muszą ulec obniżce.