600 tys. Duńczyków nie posiada żadnych oszczędności

303

Coraz większy odsetek Duńczyków nie posiada oszczędności emerytalnych. Coraz więcej osób zadowala się oszczędzaniem na koncie oszczędnościowym w banku.
Duńczycy pobili nordycki rekord dotyczący oszczędności emerytalnych. Aż 17 procent Duńczyków w wieku 18­65 nie odkłada środków na emeryturę.

Coraz mniej Duńczyków posiada oszczędności emerytalne. Coraz więcej obywateli Danii nie inwestuje i nie odkłada środków w prywatnych funduszach emerytalnych w porównaniu z 2009. Takie wnioski niesie ze sobą badanie TNS Gallup wykonane dla grupy Nordea.

Mężczyźni oszczędzają mniej

Łącznie badanie ukazuje, iż 600 tys. dorosłych Duńczyków nie posiada żadnych oszczędności. W tej grupie większy odsetek stanowią osoby młode, mężczyźni i osoby o niższych zarobkach, ukazuje badanie wykonane na próbie 3,5 miliona Duńczyków w wieku 18­65.

– Czy sytuacja, w którejj prawie co piąty dorosły w Danii nie posiada żadnych oszczędności jest niekorzystna? Uważam, iż odsetek ten jest zdecydowanie zbyt wysoki, ponieważ jest on najwyższy wśród wszystkich krajów nordycki. Jest to jeden z tych rekordów, którymi nie można się pochwalić, twierdzi ekonom ds. konsumenckich grupy Nordea, Ann Lehmann Erichsen.

­ – W Norwegii odsetek ten wynosi 10%, a w Szwecji 5%, tak więc zmiana tej tendencji będzie stanowić duże wyzwanie, komentuje ona badanie.

Tracą długofalowe korzyści

17% Duńczyków w tej grupie wiekowej nie posiada żadnych oszczędności, lecz w przypadku oszczędzających aż 1,8 miliona Duńczyków nie zadowala się oszczędzaniem na koncie w banku, lecz inwestuje w długofalowy sposób za pomocą prywatnych funduszy emerytalnych lub papierów wartościowych.

Generalnie rzecz biorąc odsetek Duńczyków stosujących tylko jeden sposób oszczędzania i odkładających oszczędności na koncie w banku uległ w porównaniu z 2009 podwojeniu. Trzech na dziesięciu Duńczyków posiada wyłącznie konto oszczędnościowe w banku.

­ – W przypadku gdy mniejszy odsetek obywateli stawia na długofalowe oszczędzanie w porównaniu z sytuacją z 2009 oznacza to, iż tracą oni przyszłe korzyści i zyski związane z oszczędzaniem na różne sposoby, twierdzi Ann Lehmann Erichsen.

­ – Oznacza to też także, iż wielu oszczędza w sposób, który czyni ich finansowo wrażliwymi, ponieważ posiadając środki w jednym miejscu, zwiększamy ryzyko ich utraty.

- Reklama -

Komentarz

Bądź pierwszym który skomentuje

avatar
wpDiscuz