Szwedzki Sąd Apelacyjny uznał, że małżeństwo, które usiłowało zaślubić swoją 13-letnią córkę ze starszym mężczyzną, jest winne popełnienia przestępstwa. Potencjalny mąż – 24-latek – nie został jednak skazany na karę więzienia.

Orzeczenie Sądu Apelacyjnego utrzymuje w mocy wyrok wydany przez sąd okręgowy. Podczas wcześniejszej rozprawy stwierdzono, że para małżonków próbowała zaplanować małżeństwo swojej nastoletniej córki. Syryjska dziewczynka miała wyjść za 24-letniego mężczyznę, który zdążył się jej oświadczyć. Obie strony podpisały umowę ślubną. Do zdarzenia miało dojść w 2015 roku.

Choć skazani przez sąd, rodzice będą mogli wyjść z więzienia na zasadzie warunkowego zawieszenia kary.

24-latek nie został uznany za winnego. Orzeczeniem sądu, nie był bowiem świadomy, że nastolatka została zmuszona do ślubu. Rodzice Syryjki wiedzieli, że ich córka nie chce wychodzić za mąż, ale wymusili na niej udział w planowanej ceremonii.

Przypadki dziecięcych żon są notowane na terenie Szwecji relatywnie często. Uważa się je za następstwo kryzysu migracyjnego, z którym skandynawski kraj boryka się od blisko trzech lat.

Na terenie Szwecji działa Program Przeciwdziałający Wymuszonym Małżeństwom, który swoją uwagę skupia także na dzieciach. Z organizacją coraz częściej kontaktują się małoletnie dziewczyny, które próbują wydostać się z zawartych związków małżeńskich.

Małżeństwo zawarte między dzieckiem a osobą dorosłą jest w Szwecji nielegalne. W ciągu minionych czterech lat organizacja pomogła ponad stu dzieciom, które przymusowo wzięły udział w ceremonii zaślubin. Spośród wszystkich tych przypadków z jakąkolwiek karą spotkała się garstka osób – zapadło bowiem zaledwie sześć wyroków sądowych.

Kilka miesięcy temu szwedzki parlament chciał zarządzić, by małżeństwa dziecięce – które odbyły się za granicą – nie były uznawane za prawomocne na terenie Szwecji. Niektóre z partii chciały jednak pewnych nieokreślonych wyjątków od tej reguły.

W marcu wydano specjalną broszurę poświęconą małżeństwom dzieci z dorosłymi. Szybko wycofano ją z obiegu.

Informacja

Dziennikarstwo kosztuje. Artykuły na stronie wymagają specjalistycznego tłumaczenia,  środki od reklamodawców nie pokrywają wszystkich kosztów, przez co uniemożliwia to dalszy rozwój strony.

Zbiegiem czasu dostęp do artykułów będzie wymagał płatnej subskrypcji (tak jak to ma miejsce w zdecydowanej większości szwedzkich portalach informacyjnych). Dzięki zgromadzonym funduszom serwis będzie mógł przekazywać więcej lokalnych wiadomości, praktyczne porady z życia w Szwecji. W cenie 2-3 kaw z pressbyrån miesięcznie możecie być patronami serwisu 🙂

Jeśli chcesz już teraz wesprzeć rozwój strony przekaż darowiznę